1. Культура и развлечения
  2. Газеты
  3. Путешествия

Континенты №47/2025



#товара: 18251910060


Состояние Новый

Счет-фактура Я выставляю счет-фактуру НДС

Язык издания польский

Год выпуска Две тысячи двадцать пять

Название Континенты № 47

Издательство другие (Издательский флигель континенты)

Номер журнала Сорок семь

Количество 24 штук

  • Количество

  • Проблемы? Сомнения? Вопросы? Задайте вопрос!

    Podróż. Co zostaje w pamięci? Powiew wiatru, kropla deszczu i płatek śniegu na dłoni. Twarze. Gesty. Światło i mrok. Modlitwa i zaklęcie. Chmury i ptaki na niebie. Zapach. Smak. Szumy, szelesty. Reszta to opowieść

    W tym numerze proste gesty, powiewy, wspomnienia i wyobrażenia; smaki i zapachy; chmury, skały, wodę i ziemię; ogień, światło, blask i cień, modlitwy i zaklęcia – wszystko to składamy w widoki, krajobrazy, wędrówki, historie, obrzędy, misteria, dzieje ludzi i bogów. W opowieść. O Pueblo – ludziach z deszczu i gliny i o ich świętościach. O samotnym przemierzaniu Arizony – i Szkocji. Słuchamy, co w duszy gra ludziom w Kirgizji i Kachetii, w Gwinei Bissau i w górach Atlasu Wysokiego, w Tybecie i w Japonii. Szukamy Świętego Graala w Hiszpanii i Błękitu Francji w Paryżu. Patrzymy, jak w Czarnogórze splata się w jedno dynarskie i adriatyckie, chrześcijańskie i islamskie; spoglądamy na błękity z śródziemnomorskich cmentarzy.  I wędrujemy po Mazowszu, po jego południowej, radomskiej stronie.

    LICZBA STRON: 331

    OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami

    WYDAWCA: Oficyna Wydawnicza Kontynenty

    ISBN: 977208499125304

    Павел Цыганевич, США. Pueblo – североамериканском Западе, где пустыня встречается с небом, а красные скалы скрывают в памяти древних цивилизаций на протяжении тысячелетий сохранялась необычная культура. Это мир Пуэбло-людей, которые с из камня, глины и веры они построили цивилизацию, которая продолжалась непрерывно с доколумбовых времен до современность. Их поселения, возвышающиеся на краях каньонов и в Скалистых нишах, все еще пробуждают восхищение мастерством строителей и уважение к природе.

    Аделина Щербинская, США. Духи Качина

    Среди народов Пуэбло существует вечный культ существ, объединяющих мир людей с миром предков, природы и божеств.

    Екатерина Низинкевич, Аризона Трейл. 1200 километров одиночества

    Бескрайняя пустыня пересекает забор. Огромные, высотой в несколько метров стальные пластины-работа Трампа-и фрагменты старой проволочной сетки. Первая трасса он остался в Мексике, я дотянулся ногой до этой запрещенной земли. На горизонте поднимается золотистая пыль. Воздух сухой, как перец, раздражает горло. Пейзаж еще зимний. Сухие травы, деревья безлистные, на горах сплющенные снегом, что выпало всего неделю назад, и уже успели сковать влед.

    Павел второй дом, самое большое озеро называется морем, а ребенок твой и одновременно твой отца. Там, где труп козла-шар, кумыс на вкус как амброзия, а багажник ветхой прилавка меняется в аквариуме. Там, где безбрежность, ветер и запах прошедших времен. Там, где вода катится борьба с огнем, и история стоит в стороне и грызет траву. Там, где Наргиза, с избытком улыбки и с дефицитом зубного ряда, он вытирает пальцы с остатков бешбармака, чмокая со свободным Силерде Польшада бейиштей go, ee? Bizde da oshondoĭ da!

    Katarzyna Majewska, Gruzja, Kachetia. Granica i tu, i tam, wszędzie

    Odkrywałam ją powoli. Jest stara i dobra, więc sławna, przyciąga, niosąc wiele obietnic – oprócz soczystych darów słońca, ciepła ziemi i mieszkańców, daje mity, daje nazbyt wiele nieodkrytych tajemnic sięgających starożytności.

    Anna Olej-Kobus, Gwinea Bissau. Bijagós. Karnawał na końcu świata

    Wędrując po Bubaque, dostrzegamy tylko powierzchowność: murszejące domy, straganiki sklecone z desek, ulice z nędznymi resztkami asfaltu. Naprawdę niewiele do oglądania. Jednakże prawdziwe serce wysp Bijagós jest ukryte przed oczami przybyszy – w świecie duchowym znajdziemy tu znacznie więcej.

    Maciej Meru Adamczewski, Maroko. PortretyAmazighw cieniu Atlasu Wysokiego

    Wąwóz Todra w Atlasie Wysokim to miejsce, które w przewodnikach wygląda jak pocztówka: monumentalne, czerwone ściany skalne, wąska rzeka przeciskająca się przez dolinę, kamienne wioski rozrzucone wzdłuż palmiarni. Ale za tą malowniczą fasadą kryje się świat, którego nie widać ani w folderach podróżniczych, ani na Instagramie – świat ludzi, którzy wciąż mieszkają w jaskiniach.

    Artur Czermak, Szkocja. Cape Wrath Trail. Wędrówka o treści fantastycznej

    Słońce nad Fort William świeciło już mocno, gdy o ósmej rano niewielka łódź pasażerska zabrała mnie na drugi brzeg zatoki Loch Linnhe. Zostawiłem za sobą Beinn Nibheis, znaną jako Ben Nevis – najwyższą górę Zjednoczonego Królestwa. Wypchany prowiantem plecak nie zwiastował łatwego początku, gdy stawiłem pierwsze kroki na Cape Wrath Trail. Czekało mnie 370 kilometrów po jednym z najtrudniejszych szlaków Europy, poprowadzonym przez dzikie pustkowia północno-zachodniej Szkocji aż po górny koniuszek Wielkiej Brytanii.

    Michał Kaczmarek, Czarnogóra. Wybrzeże dynarskie i adriatyckie. Część II

    Masowa turystyka, konsumpcja, nagość w slipach i w bikini. A wśród tego meczety, minarety, głos muezzina, zakwefione kobiety i muzułmańskie sklepy. Spotkanie światów.

    Piotr Korybut-Kotulewski, Paryż. Jak zniknął Błękit Francji.

    Łatwość, z jaką zdecydowani na wszystko rabusie włamali się w 2025 roku do galerii Apollona w Luwrze i skradli klejnoty koronne Francji, zdumiała nas wszystkich. Musimy jednak wiedzieć, że nie był to pierwszy w historii zamach na drogocenne francuskie precjoza. A na pewno nie był największy.

    Aleksandra Stanek, Hiszpania. Aragońskie wędrówki Świętego Graala

    Podjazd z Hueski w kierunku San Juan de la Peña jest długi i stromy, ale prowadzi do klasztoru dobrej jakości szosą, która bliżej celu staje się coraz węższa. Klasztor w zaskakujący sposób wyłania się zza kolejnego zakrętu. Nagle znajdujemy się pod ogromnym, ciężkim, zaokrąglonym –niczym wielkie czoło jakiegoś mitycznego giganta – skalnym nawisem. W tym miejscu znalazła schronienie największa relikwia chrześcijaństwa: kielich Chrystusa z Ostatniej Wieczerzy. Ale nie tylko w tym.

    Marek Pernal, Hiszpania-Francja-Włochy. Grób z widokiem na morze

    Na początku przyszedł mi do głowy tytuł, spodobały mi się jego wieloznaczne skojarzenia. Postanowiłem rozbudować go w dłuższą wypowiedź. Wymagało to sporej pracy i grzebania w pamięci. Rozważaniach o miejscach spoczynku sławnych ludzi – w Deià, Sète, Nicei, St. Tropez, Roquebrune-Cap-Martin, Castiglione della Pescaia, Montjuïc…

    Dariusz Fedor, Polska. W stronę Ziemi Radomskiej

    Miała być podróż nieduża, poryw przygody maleńki. A wyszła wyprawa solidna, zaskakująca. Po splątanych drogach i dróżkach południa Mazowsza. Szlakiem znaczonym tajemnymi znakami rytymi w potrzaskanych kamieniach. W głąb dziejów i do matecznika polszczyzny. Po bagiennych ścieżkach królewskiej puszczy. W pogoni za miłosnymi strachami Gombrowicza. Z tęsknym słowiańskim śpiewaniem i zgniłotęczowymi alegoriami samego mistrza Malczewskiego w tle.

    Корзина 0